12 listopada br. podczas uroczystego otwarcia wystawy finałowej 45. edycji Bielskiej Jesieni poznamy nazwiska nagrodzonych i wyróżnionych artystów. Prace finalistów tegorocznej edycji konkursu można już od 30 października oglądać w Galerii Bielskiej BWA.

W przestrzeni galerii wisi 121 obrazów autorstwa 84 artystów. Pełna lista artystów, wraz z wykazem prac i ich reprodukcjami znajduje się na stronie www.bielskajesien.pl w kaflu: Uczestnicy. Wystawie w Galerii Bielskiej BWA towarzyszyć będą oprowadzania, warsztaty i konkursy. 

Anna Markowska, przewodnicząca jury konkursu, tak pisze o obrazach, które zostały zgłoszone do tegorocznej edycji biennale:
(…) Od dłuższego czasu jedną z dominujących tendencji na Bielskiej Jesieni jest poetyka surrealizująca, polegająca na stwarzaniu wyimaginowanych światów i zestawianiu różnych niewspółmiernych rzeczywistości. W tej poetyce zawiera się też oniryzm i fantastyka, w której często kontrastuje się miękkie kształty wykonane aerografem z ostrymi formami rysunku – kaligraficznego lub tatuażowego. Sam tatuaż z więziennej „dziary” zyskał rangę artystyczną, więc nie dziwi spora ilość obrazów przedstawiająca ciała pokryte graficznym ornamentem. Niektóre z obrazów opowiadały historie sięgające do ilustracji rodem z komiksu i gier komputerowych. Choć tradycyjnie najmniej jest zawsze abstrakcji nieorganicznej, w tym roku udało się wyodrębnić dwa piękne, świetliste cykle malarskie utrzymane w reżimie geometrii. Stale dość popularne jest nawiązywanie do schyłkowości i glamouru rokoka, z jego wybujałymi i płomienistymi formami oraz atmosferą dekadencji. Znakiem czasu wydaje się być to, że świat natury obrazują dzisiaj nie bukiety kwiatów w kryształowych wazonach, ale grzyby rozpleniające się ekspansywnie w świecie organicznym i nieorganicznym. Zdarza się, że łodygi, liście i korzenie transformują w relacji ze światem ludzi i zwierząt, tworząc niepokojące hybrydy. Bardzo wiele prac wykazało się zaskakującym poczuciem humoru autora, parafrazującego znane arcydzieła lub wizerunki postaci historycznych. Czasami chodzi po prostu o wywołanie beztroskiego i ożywczego śmiechu, niekiedy jednak o gorzką ironię i poważniejszy przekaz polityczny. Wyobraźnia młodych artystów oscyluje chwilami wokół przetworzeń rdzennych pozaeuropejskich kultur, trybalnych motywów, tzw. tribali, będących niegdyś estetyką ostentacyjnie żenującą, a dziś – wyrafinowaną i wielkomiejską. Wiąże się to m.in. z poszukiwaniem tożsamości i odkrywaniem własnej seksualności. Obok postaw feministycznych zauważyć można deklaracje związane z coming outem.
Zapowiada się, że na 45. Bielskiej Jesieni obok mocnej ekspresji, wręcz krzyku prosto z trzewi, zobaczymy oniryczne i magiczne wizje, nostalgiczne wspomnienia z czasów przedpandemicznych, proste radości z zapisu istnienia tu i teraz oraz fantazje inspirowane kulturą globalną.

Wystawa finałowa 45. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2021 odbywa się pod honorowym patronatem Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

UM Bielsko-Biała

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.