W obronie samorządu rzemieślniczego

Apel wyrażający sprzeciw wobec projektu ustawy likwidującej Beskidzką Izbę Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Bielsku-Białej jako samodzielnego podmiotu przyjęła Rada Miejska Bielska-Białej 21 października na swojej XXXVI sesji.

Projekt apelu został zgłoszony przez radnych: Renatę Gruszkę, Krzysztofa Jazowego, Dariusza Michasiowa, Dorotę Piegzik-Izydorczyk, Rafała Ryplewicza, Urszulę Szablę i Adama Wykręta.

Propozycje zmian ustawowych, jakie trafiły z rządu do sejmu, mogą spowodować, że likwidacji ulegnie Beskidzka Izba Rzemiosła, która też ma zostać tylko delegaturą Śląskiej Izby. Takie rozwiązanie jest absurdalne i bardzo niepokojące. Tutaj podobnie jak przy sprawie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego pojawiają się te same wątki. A przecież chodzi o instytucję samorządu rzemieślniczego, który ma kilkusetletnie tradycje, jest kontynuacją cechów rzemieślniczych wywodzących się jeszcze ze średniowiecza. To przez kilkaset lat był autonomiczny samorząd i taka odgórna centralizacja i wcielenie do zupełnie innych struktur, o zupełnie innej specyfice i tradycji, wydaje się być pomysłem absurdalnym. Jest to kolejny przykład postępującej centralizacji w Polsce, który rykoszetem w nas uderza. Dlatego musimy reagować – mówił w tej sprawie przewodniczący Rady Miejskiej Bielska-Białej Janusz Okrzesik.

Radni uznali, że nie wolno czekać na rozwój wypadków i trzeba działać, dlatego wystosowali apel.
Oto jego treść:
W procedowanej obecnie Ustawie o rzemiośle (opatrzonej datą 16 września 2021 roku) zakłada się de facto redukcję izb rzemieślniczych w Polsce jako samodzielnych jednostek. Do tej pory prężnie funkcjonuje w naszym mieście Beskidzka Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Bielsku-Białej. To tutaj funkcjonuje jedna z największych ilości małych i średnich przedsiębiorstw w całym kraju w przeliczeniu na jednego mieszkańca.
Według przywołanego projektu ustawy Beskidzka Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Bielsku-Białej miałaby zostać filią Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach. Centralizacja organizacji nie jest korzystna dla naszego miasta, które od dawna wspiera bielską Izbę jak i tutejsze firmy. Oczywistym wydaje się, że brak autonomicznych władz pozbawi strukturę w Bielsku-Białej niezależności w podejmowanych decyzjach. To tutaj zna się najlepiej specyfikę tego regionu, potrzeby oraz oczekiwania lokalnych przedsiębiorców. Bielska organizacja zaprezentowała również pogląd, że uchwalenie ustawy w proponowanej wersji skutkować będzie odczuwalnym deficytem głosów zlikwidowanych organizacji rzemieślniczych w Radzie Dialogu Społecznego.
Nie do końca jasną kwestią jest sprawa zagospodarowania pokaźnego majątku oraz finansów po Beskidzkiej Izbie Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Bielsku-Białej. Przejęcie aktywów i zarządzanie nimi przez inny podmiot, w tym przypadku katowicką Izbę, jest nie do zaakceptowania.
Zdecydowane stanowisko w tej sprawie przedstawiły władze bielskiej Izby, które przedłożony projekt ustawy uznają za skrajnie nieodpowiedzialny, a wręcz skandaliczny”. Ich zdaniem to dalsze rozbijanie i tak już podzielonego środowiska cechów oraz izb rzemieślniczych.
Wobec powyższego zwracamy się z prośbą o wycofanie się z rozwiązań, które jak piszą jeszcze władze jedynej tego typu Izby na Podbeskidziu „w istocie unicestwiają perspektywę dalszego funkcjonowania naszej organizacji”.

UM Bielsko-Biała

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.