Foto Art Festival na półmetku

Jeszcze ponad tydzień można oglądać wystawy w ramach 9. Foto Art Festivalu im. Andrzeja Baturo w Bielsku Białej. Zdjęcia fotografików z całego świata prezentowane są w 13 miejscach w całym mieście. Do obejrzenia jest ponad 1000 fotografii.

Wystawy są tak rozlokowane, że spacerując niespiesznie po mieście w ciągu jednego jesiennego popołudnia możemy zapoznać się z każdą z nich. Zdjęcia znajdziemy w Galerii Bielskiej BWA przy ul. 3 Maja 11, w Willi Sixta przy ul. Adama Mickiewicza 24, w Galerii Sfera przy ul. Mostowej 5, w Książnicy Beskidzkiej przy ul. Juliusza Słowackiego 17A, w Bielskim Centrum Kultury również przy ul. Juliusza Słowackiego 27, w Regionalnym Ośrodku Kultury przy ul. 1 Maja 8, w Galerii Fotografii B&B przy ul. 1 Maja 12, w Galerii PPP przy ul. Rynek 27, w Starej Fabryce przy pl. Żwirki i Wigury 8, w Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz przy ul. Juliusza Słowackiego 17, w Punkcie 11 przy ul. 11 Listopada 24, na murach rzeki Białej oraz na placu Chrobrego.

Na pewno sporym powodzeniem cieszy się właśnie wystawa na placu. Mimowolnie przy ustawionych tam zdjęciach chociaż na chwilę zatrzymuje się co drugi przechodzień. To zbiorowa wystawa prac fotografików z Polski, Słowacji, Czech, Węgier i Ukrainy, laureatów międzynarodowego konkursu No Borders – Photo Award.

Miłośnicy fotografii i nie tylko na pewno powinni także zajrzeć do Willi Sixta i Galerii Bielskiej BWA, chociażby ze względu na nagromadzenie wystaw w tych miejscach. Na parterze willi swoje prace prezentuje m.in. szwajcarski fotografik Christian Coigny. To zachwycające akty, martwe natury i pejzaże, wszystko w technice czarno-białej fotografii srebrowej. Wystawa nosi tytuł Poza cieniem. Kolejna sala to zgoła inna tematyka – przejmujące fotografie wojenne Duńczyka Jana Grarupa pod wspólnym hasłem I potem nastała cisza. W ciągu swojej 25-letniej kariery fotografik uwiecznił wiele współczesnych, palących problemów dotyczących kwestii praw człowieka w obliczu różnego rodzaju konfliktów. Jego prace odzwierciedlają wiarę w rolę fotoreportażu jako instrumentu świadectwa i pamięci. Fotografie prezentowane w Willi Sixta prezentują ludobójstwo w Rwandzie i Darfurze – to chwytające za serce zdjęcia cywilnej ludności – kobiet w ciąży, dzieci, matek z dziećmi.
W piwnicy budynku przy ul. Adama Mickiewicza 24 obejrzymy jeszcze trzy wystawy – Homozwierz Niemca Waltera Schelsa, W ciągłym biegu Wolfa Suschitzky’ego oraz Linia brzegowa i Żywioły Tucka Fauntleroya. Ta ostatnia wystawa to m.in. zdjęcia rzeki na amerykańskim Zachodzie widzianej z lotu ptaka, której kontur wyznacza pokrywa śnieżna. Żywioły to natomiast obraz wody, która zmienia się z cieczy w ciało stałe, gdy jesień przechodzi w zimę. Nad tą serią zdjęć artysta spędził trzy lata. Obrazy na nowo odkryte to tytuł wystawy towarzyszącej 9. FAF autorstwa Tomka Sikory, którą można natomiast oglądać w ogrodzie Willi Sixta.

Równie wiele i również różnorodnych zdjęć można zobaczyć, odwiedzając w czasie trwania 9. Foto Art Festivalu Galerię Bielską BWA. Na parterze są tu czarno-białe fotografie przedstawiające obrzędowość religijną Półwyspu Iberyjskiego i Jezusa Chrystusa Iberyjskiego w obiektywnie nieżyjącego już Koldo Chamorro. W tej samej sali obejrzymy również kolaże zdjęć Ugura Gallenkusa, młodego obywatela Turcji, który pokazuje równoległe dziecięce światy, a tym samym nierówności, jakie dotykają najmłodszych. W przejmujący sposób obrazuje istotne kwestie dotyczące dzisiejszych dzieci: od głodu po ubóstwo, handel dziećmi, pracę dzieci, dzieci-żołnierzy, imigrację, opiekę zdrowotną i edukację. Gallenkus zestawia cukierkowe, bezpłatne zdjęcia z portali stockowych z pracami najbardziej znanych współczesnych fotoreporterów, tworząc przejmujące kolaże.
Na piętrze Galerii Bielskiej BWA znów przywita nas świat fotografii bardzo różnej – wystawny, opływający w bogactwo Dubaj w obiektywie Nicka Hannesa na wystawie pod hasłem Ogród rozkoszy. Obok natomiast szokujące zdjęcia ofiar wojen na całym świecie autorstwa Włocha Livio Senigalliesiego. Ostatnia wystawa w sali na piętrze to obraz życia poza marginesem uprzejmego społeczeństwa – świat prostytutek, transwestytów, alkoholików czy nadużywających narkotyków. Anders Petersen pokazuje zdjęcia Sztokholmu, Tokio czy Petersburga. Na korytarzu Galerii Bielskiej BWA warto jeszcze zwrócić uwagę na wystawę towarzyszącą zdjęć Pawła Wieczorka pod hasłem Wiara.

Bilety, karnety oraz katalogi na wystawy sprzedawane są do 24 października w godzinach 10.00-18.00 w Galerii Bielskiej BWA oraz w miejscach większości wystaw. Szczegółowy program wydarzenia dostępny jest pod adresem https://fotoartfestival.com/pl/.

Patronem honorowym 9. Foto Art Festivalu im. Andrzeja Baturo jest prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, patronat artystyczny sprawuje Związek Polskich Artystów Fotografików, mecenat – Stowarzyszenie Autorów ZAIKS, organizatorami są natomiast Fundacja Centrum Fotografii i gmina Bielsko-Biała.

Andrzej Baturo był artystą fotografikiem, działaczem i organizatorem wielu ważnych imprez fotograficznych, a także wydawcą i członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Również fundatorem i prezesem Fundacji Centrum Fotografii i jednym z organizatorów Foto Art Festivalu oraz jego dyrektorem artystycznym. Zmarł w Bielsku-Białej w 2017 roku.

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.