Zdobyciem najwyższego szczytu pasma Beskidu Morawsko-Śląskiego – Łysej Góry – zakończył się projekt Beskidzkie Wędrówki, realizowany przez bielskie starostwo. Taka jednodniowa wycieczka może być ciekawą propozycją choćby na najbliższy słoneczny weekend.

W ramach polsko-czeskiego projektu, oprócz wizyt studyjnych, wydano przewodnik Beskidzkie Wędrówki. Wydawnictwo w językach polskim i czeskim jest dostępne w biurach podróży, ośrodkach promocji oraz informacji turystycznych na pograniczu polsko-czeskim.

– W projekcie uczestniczyli ludzie zajmujący się na co dzień turystyką, którzy zachęcają do odwiedzenia tego regionu. Propozycje jedno- lub kilkudniowych wycieczek po Beskidach znalazły się w wydanym w ramach projektu przewodniku – mówi Magdalena Więzik, naczelnik Wydziału Promocji Powiatu, Kultury, Sportu i Turystyki w Starostwie Powiatowym w Bielsku-Białej.

Łysa Góra jest wyższa od naszego Skrzycznego – ma 1323 m, ale bardzo przyjemnie się na nią wchodzi. A to tylko godzina jazdy autem z Bielska-Białej. Wypad w góry można połączyć ze zwiedzaniem Frydlantu nad Ostrawicą. 10-tysięczne miasteczko było w tym projekcie czeskim partnerem powiatu bielskiego. Warto odwiedzić tam fabrykę emalii artystycznej i neoromańską kaplicę klasztoru, w którym obecnie mieści się centrum usług socjalnych. 

– Urokliwe miejsce, które może być bazą wypadową w Beskidy – mówi o mieście Marcin Filip ze Stowarzyszenia Region Beskidy, jeden z uczestników wizyty studyjnej w Czechach.

UM Bielsko-Biała

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.