Galeria zmysłów w Willi Sixta

Do bajkowo oświetlonego ogrodu wokół Willi Sixta 30 sierpnia wieczorem przyszło, mimo zimna, wielu bielszczan, by posłuchać młodego bielskiego jazzu w wykonaniu grupy Kosmonauci. To był pierwszy z koncertowych wieczorów w willi, współtworzących program tegorocznych Dni Bielska-Białej.

Iluminacje, koncerty – prezentujące co wieczór inną muzykę, spacery po różanym ogrodzie, pod pomnikowymi drzewami, wśród których jest piękny miłorząb japoński – z wszystkich tych elementów Galeria Bielska BWA zbudowała program pod inspirującą nazwą Galeria zmysłów w Willi Sixta. Jego zrealizowaniu mogła przeszkodzić fatalna, deszczowa pogoda, ale się jej nie udało.

Na ogrodowym koncercie Kosmonautów (zespół tworzą zaprzyjaźnieni ze sobą absolwenci i uczniowie bielskiej szkoły muzycznej: Jan Pieniążek – perkusja, Bartłomiej Lucjan – kontrabas, Tymon Kosma – wibrafon, Miłosz Pieczonka – saksofon) organizatorzy doliczyli się ok. 200 widzów, których nie odstraszyło zimno i groźba deszczu.

Koncert Goorala, także bielszczanina, ale grającego mix muzyki klubowej i elektronicznej, musiał się jednak odbyć pod dachem, w efektownej sali rautowej Willi Sixta – 31 sierpnia wieczorem lało bowiem jak z cebra. Gooral (w cywilu nazywa się Matusz Górny) zaprezentował się solo na syntezatorze, piszczałkach, okarynach, procesorach efektów i komputerze przed ok. stuosobową publicznością.

– Było zjawiskowo – mówi z entuzjazmem dyrektorka Galerii Bielskiej BWA Agata Smalcerz. – Kosmonauci świetni, Gooral też, kiedy grał w sali rautowej, za jego plecami rozbłyskała kolorowymi światłami ściana deszczu. Przekonałam się, że ogród przy Willi Sixta to miejsce stworzone do takich imprez, myślę o wybudowaniu tam muszli koncertowej – planuje dyrektorka.

Prócz zachwytów estetycznych wieczory w Willi Sixta mimochodem posłużyły też budowaniu bielsko-bialskiej tożsamości.
– Okazało się, że taki koncert młodzieżowy to jeden ze skuteczniejszych sposobów dotarcia do młodych z dziedzictwem miasta – mówi o wieczorze z Gooralem Ada Piekarska z BWA. – Obok mnie tańczyło dwóch młodych chłopaków, nagle jeden szturcha drugiego i mówi: Ty, k…, a kto to był właściwie ten SIXT?
Budujące.

Dziś wieczorem w ramach Galerii Zmysłów w Willi Sixta i Dni Bielska-Białej z koncertem pt. Nieznane perły muzyki polskiej – Jan Sztwiertnia wystąpi Bielskie Towarzystwo Muzyczne. W zależności od pogody – w ogrodzie albo wewnątrz willi.

UM Bielsko-Biała

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.