Niech Ukraina będzie Waterloo Putina

6 marca Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej przyjęło niebiesko-żółte barwy. Ponad 120 artystów i wierna rzesza widzów przez ponad trzy godziny wspierali Ukrainę i Ukraińców w ramach koncertu graMY doBBro dla Ukrainy.

Niech Ukraina będzie Waterloo Putina – takie hasło wybrzmiało już w pierwszych minutach koncertu, rozpoczętego przez działający przy BCK Bielski Chór Kameralny, którym tego wieczoru dyrygował Tomasz Lorek, śpiewak, aktor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej. Byli goście z Ukrainy – Alexandr Maceradi, Tetiana Zrada i Nazar Tatsyshyn z zespołu Leon Voci.

Zebranych w Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej widzów witał kataryniarz Tomasz Sylwestrzak, można było tam kupić pyszną grochówkę. Sprzedawano charytatywne T-shirty, zebrano w sumie 21.229 zł i 69 groszy na rzecz Ośrodka Integracji Obcokrajowców myBB. Zbierano również wyprawki szkolne, pantofle i pidżamy, które przekazane zostaną uchodźcom przebywającym w Bielsku-Białej.

– Powiedzieć, że bardzo się cieszę, w tych okolicznościach jest chyba nie na miejscu. Jednak w tych chwilach, szczególnie trudnych dla narodu ukraińskiego, warto być razem, warto przesyłać nadzieję, bo tego chyba najbardziej potrzebują. Koncert jest po to, aby wesprzeć fundację myBB i to, co robi Grażyna Staniszewska dla uchodźców z Ukrainy, ale też podziękować nie tylko bielszczanom za to, co przez ostatnie dziesięć dni robili, jak niewiarygodną pomoc nieśli – mówił ze sceny BCK prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, patron honorowy koncertu. – Może państwo tego nie zauważyliście, ale przez scenę przeszło dziś 120 wybitnych artystów. Wszystkim bardzo dziękuję. Mamy wspaniałe miasto i wspaniałych artystów. Potrafią się zjednoczyć i grać po to, żeby pomagać. Jestem dumny z naszego miasta i kraju. Pokazaliśmy otwartość i wielkie serce – dodał prezydent, apelując do obecnych, aby byli długodystansowcami: – Bo to straszne, co dzieje za naszą granicą, nie wiadomo, kiedy się skończy i jak długo będzie potrzebne nasze pomaganie.

Obecna w BCK Grażyna Staniszewska podkreśliła: – Jako Polacy, jako bielszczanie, robimy wszystko i staramy się sprostać temu, żeby uciekający przed wojną znaleźli schronienie, tak jak kiedyś – w nie aż tak dramatycznych sytuacjach, ale również w trudnych czasach, w stanie wojennym –Austriacy, Niemcy czy Francuzi otwierali się na naszych uciekinierów.

Ze sceny wybrzmiała Modlitwa Jacka Kaczmarskiego, usłyszeliśmy poezję śpiewaną, piosenkę aktorską, jazz, pop, rock i mnóstwo innej muzyki. To był prawdziwy muzyczny misz-masz tworzący niezwykle ciekawy koncert. Jednak, jak podkreślali muzycy, to nie oni byli tego dnia ważni, ale inicjatywa, by wesprzeć walczących Ukraińców.

W wielce wymownym finale na scenie pojawili się wszyscy wykonawcy, by wspólnie wykonać utwór Krakowski spleen z repertuaru zespołu Maanamu. Refren: Czekam na wiatr co rozgoni, ciemne skłębione zasłony – stał się przesłaniem i życzeniem obecnych na koncercie.

W Koncercie graMY doBBro dla Ukrainy wystąpili w kolejności alfabetycznej: Akurat, Apostolis Anthimos Trio, Bielski Chór Kameralny, Mirosław Czyżykiewicz, Dzień Dobry, Eclipse Band, Factory of Blues, Anna Guzik, Ghostman/Szewczuga/Maciejowski, Klamka, Tomasz Lorek, Alexandr Maceradi, Piotr Matusik, Paweł Mikler, Adam Myrczek, Sabina Myrczek, Wojciech Myrczek, N.O.T, Katarzyna Pietrzko, Pociąg Rock’n’Roll, Riffertone, Hanna Stoszek, Tomasz Sylwestrzak. Nazar Tatsyshyn, Tricolor, The TreeX, Walimy w Kocioł, Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt, Tetiana Zrada. Koncert poprowadził Piotr Skucha.

UM Bielsko-Biała

Obrazek domyślny
Informacja Prasowa

Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.