To był festiwal polskich premier, projektów specjalnych i licznych nawiązań do twórczości legendarnego polskiego trębacza Tomasza Stańki. Ale przede wszystkim 19. Jazzową Jesień w Bielsku-Białej im. Tomasza Stańko wypełniała piękna, mieniąca się barwami pomysłów i improwizacji muzyka.

W ramach festiwalu organizowanego przez Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej przygotowano trzy jazzowe wieczory. Podczas inauguracji 18 listopada, w której uczestniczył prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, wspominano poprzednią edycję festiwalu, która została odwołana ze względu na pandemię. Z tym większą satysfakcją publiczność BCK zasiadła na widowni, by uczestniczyć w 19. Jazzowej Jesieni.

–  Cieszmy się wspaniałymi koncertami – zachęcała producentka festiwalu Anna Stańko, córka zmarłego przed kilkoma laty Tomasza Stańki, wieloletniego dyrektora artystycznego Jazzowej Jesieni. Wspominała swojego ojca, który – jak mówiła – bardzo radował się na każdą wizytę i festiwal w Bielsku-Białej. Zapowiedziała również, że wiele odniesień do muzyki T. Stańki znajdzie w przygotowanych na ten festiwal projektach.

I już w pierwszym koncercie 19. Jazzowej Jesieni w Bielsku-Białej, w którym wystąpił świetnym duński gitarzysta Jakob Bro ze swoim nowym triem stworzonym z trębaczem Arve Henriksenem i perkusistą Jorge Rossy’m, usłyszeliśmy utwór To Stanko, dedykowany polskiemu trębaczowi, w którego zespole gitarzysta grał, z którym nagrywał i koncertował na całym świecie przez ponad pięć lat. Efektem współpracy tria jest płyta Uma Elmo, wydana przez sławną monachijską wytwórnie płytową ECM Records patronującą bielskiemu festiwalowi. Na 19.JJ materiał z tej płyty został po raz pierwszy zaprezentowany w Polsce. Usłyszałyśmy piękną, poetycką muzykę, która sprawiała wrażenie komunikacji z kosmosem, z dźwiękami wszechświata.

W zapowiedzi festiwalu Anna Stańko mówiła, że będzie to festiwal znakomitych trębaczy i już w tym pierwszym koncercie niezwykłe wrażenie zrobił na słuchaczach norweski trębacz Arve Henriksen, wspaniale dominując w utworach z płyty Uma Elmo. Warto też przypomnieć, że Jakob Bro gościł już wcześniej na scenie BCK z innym swoim triem podczas 14.JJ w 2016 r.

Podczas tej samej 14.JJ w Bielsku-Białej grał też niezwykle zdolny amerykański pianista, syn tamilskich imigrantów Vijay Iyer, występując wraz niezrównanym trębaczem amerykańskim Wadadą Leo Smithem. Tym razem pianista z Nowego Jorku przyjechał do nas z własnym triem, który tworzy z Lindą Oh grającą na kontrabasie i Tyshawnem Soreyem na perkusji. Kontrabasistkę słyszeliśmy już w BCK w 2018 r. podczas występu na 16.JJ w składzie kwartetu niemieckiego pianisty Floriana Webera. I wtedy, i teraz dała się poznać jako artystka niezwykle wszechstronna, wspaniale radząca sobie z instrumentem górującym nad jej drobną posturą. I ten drugi koncert 18 listopada diametralnie różnił się nastrojem, dynamiką i mocą wyrazu od pierwszego. Usłyszeliśmy bardzo mocny, rozbiegany, amerykański jazz w wykonaniu trójki wirtuozów, prezentujących program z ECM-owskiej płyty Uneasy.

Starym znajomym bielskiej publiczności jazzowej z 13.JJ z 2015 r. jest też kolejny znakomity trębacz Mathias Eick z Norwegii –  grający również na kontrabasie, wibrafonie i fortepianie – który publiczność 19. Jazzowej Jesieni 19 listopada uraczył swoim premierowym w Polsce albumem ECM-owskim – When We Leave. Norweskiemu trębaczowi w wykonaniu tego zachwycającego melodyjnością oraz atrakcyjnością koncepcji muzycznych utworu towarzyszyli skrzypek Håkon Aase (po prostu świetny!), pianista Andras Ulvo, gitarzysta basowy Audun Erliern oraz perkusista Torstein Lofthus.

Mathias Eick wspominał swoje pierwsze spotkanie z Tomaszem Stańką, kiedy sam był poczatkującym trębaczem. Podczas koncertu w Kanadzie miał zagrać introdukcję solo przed orkiestrą. Wyszedł na scenę, zamknął oczy i zaczął grać. Kiedy je otworzył, ze zdziwieniem zobaczył siedzącego przed nim Tomasza Stańkę, który nie wiadomo, kiedy pojawił się na widowni.

W drugiej części wieczoru 19 listopada sceną zawładnął niezwykle utalentowany saksofonista Maciej Obara, który przez kilka lat występował z Tomaszem Stańką, jest też obok zmarłego trębacza i tria Marcina Wasilewskiego trzecim artysta z Polski nagrywającym dla ECM, gościł także przed laty na Jazzowej Jesieni w Bielsku-Białej. Specjalnie dla bielskiego festiwalu stworzył projekt Euforila, nawiązujący do tytułu jednej z kompozycji Tomasza Stańki. Jak zapowiedział na wstępie koncertu w BCK, nie będą to cytaty wprost z kompozycji sławnego trębacza, ale jego duch będzie unosił się nad muzykami grającymi Euforilę. A byli to obok saksofonisty: bardzo utalentowany trębacz Tomek Dąbrowski, znakomity pianista Dominik Wania, Grzegorz Tarwid na instrumentach klawiszowych, Ole Morten Vagan na kontrabasie i Gard Nilssen na perkusji..

Trzeci festiwalowy wieczór 20 listopada otworzyła kolejna premiera. Dowodziła nią niezrównana pianistka młodego pokolenia, święcąca sukcesy na polskiej i światowej scenie jazzowej, bielszczanka Kasia Pietrzko. Zwykle gra w swoim trio, ale na 19. Jazzową Jesień w Bielsku-Białej przygotowała duży projekt Anxious Beauty z poszerzonym składem instrumentów oraz chórem.

Pianistka opowiedziała o swoim spotkaniu z Tomaszem Stańką na Jazzowej Jesieni przed trzema laty. Podarowała mu swoja debiutancka płytę Forthright Stories z 2017 r., a on później zaprosił ja do wspólnego grania w krakowskim klubie Alchemia 14 lutego 2018 r. Dalszą współpracę przerwała śmierć artysty. Teraz Anna Stańko zaproponowała Kasi Pietrzko stworzenie programu w dużym składzie wykonawczym.

– Niesamowita, zaangażowana, pełna emocji. Widać pasję i perfekcyjne przygotowanie całego zespołu. To niezwykłe, że udało się jej opanować chór i muzyków w zwiększonym składzie – dzieliła się wrażeniami na gorąco jedna ze słuchaczek koncertu, Małgorzata.

Drugi koncert 20 listopada wypełnił nujazzowy duet Skalpel stworzony przez Marcina Cichego i Igora Pudłę oraz kwartet trębacza Piotr Damasiewicza, kontrabasisty Damiana Kostki, wibrafonisty Piotra Rakowskiego i perkusisty Rafała Dutkiewicza.. Latem 2019 roku z okazji 77. rocznicy urodzin Tomasza Stańki, Skalpel wspólnie z Piotrem Damasiewiczem po raz pierwszy zaprezentowali program Music for S. Te elektroakustyczne impresje inspirowane muzyką Tomasza Stańki usłyszeliśmy w BCK.

– To było połączenie pełnej wyobraźni muzyki elektronicznej z charyzmą trębacza – mówiła zachwycona Małgorzata.

Na zakończenie 19. Jazzowej Jesieni w Bielsku-Białej im. Tomasza Stańko BCK przygotował koncert z nowego cyklu Foyer Jazz. W foyer BCK zagrał ze swoimi muzykami 24-letni kompozytor, aranżer, pianista i trębacz Dawid Broszczakowski, który debiutuje autorskim projektem i płytą zatytułowaną 22. Była to muzyka pełna radości i zaangażowania.

UM Bielsko-Biała

Default image
Informacja Prasowa
Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.