Zasłużyli na pochwałę

Rekord Bielsko-Biała pokonał Legię Futsal Warszawa 4:1. Tym samym bielszczanie pozostali niepokonani w bieżącym sezonie.

Choć legioniści stracili w meczu z liderem więcej goli, niż w czterech spotkaniach otwarcia sezonu, to właśnie za organizację gry defensywnej zasłużyli na pochwałę.

Kuriozalnie jednak pierwszy gol dla gospodarzy, już w 28 sekundzie meczu, był prezentem Michała Szymczaka dla Michała Marka. Pivot Rekordu nie zwykł marnować tak wybornych okazji, jak bezpańska piłka pozostawiona przed polem karnym rywali. Gospodarzy oraz ich sympatyków mogła rozochocić bramka Matheusa oraz gol zdobyty w podobnych okolicznościach przez Pawła Budniaka, strzałem zza linii pola karnego. Tymczasem przez kolejne długie minuty spotkania stołeczny zespół skutecznie bronił dostępu do własnej bramki. Przyznać jednak należy, że w tym czasie ekipa gości nie stwarzała bielszczanom większego zagrożenia pod bramką Bartłomieja Nawrata. W zasadzie tylko po uderzeniu w słupek Mateusza Olczaka serca kibiców Legii mogły bić szybciej.

Po przerwie stołeczni futsalowcy byli nieco bardziej aktywni w ofensywie, starając się odgryzać rekordzistom. Ci jednak nie grzeszyli skutecznością pod bramką Legii. Z kilku dogodnych sytuacji wykorzystali tylko jedną, gdy w okolicach pola karnego przyjezdnych zabawili się P. Budniak z Sebastianem Leszczakiem. Na ostatnich pięć minut spotkaniach trener Legii zarządził wariant gry z lotnym bramkarzem – Mariuszem Milewskim. Drużynie beniaminka udało się dopiąć celu, po strzale w długi róg bramki Pawła Tarnowskiego. 

I tak jak warszawska ekipa zasłużyła na pochwałę za grę obronną, tak i bielszczanom niewiele można w tej materii zarzucić. Dość wysokie tempo gry dyktowanej przez rekordzistów, spora jej intensywność, to także nie jest ligowa codzienność. Natomiast podbramkowa skuteczność to coś, co niewątpliwie wymaga poprawy.

Warto również odnotować debiutancki występ przed bielską publicznością Stefana Rakicia.

Rekord Bielsko-Biała – Legia Futsal Warszawa 4:1 (3:0)

1:0 Marek (1. min.)
2:0 Matheus (5. min.)
3:0 Budniak (10. min.)
4:0 Leszczak (29. min.)
4:1 Tarnowski (39. min.)

Rekord: Nawrat – Popławski, Kubik, Budniak, Marek, Rakić, Matheus, Leszczak, Surmiak, Pereira, Zastawnik, Krzempek, Kosowski, Iwanek.

UM Bielsko-Biała

Default image
Informacja Prasowa
Opublikowany tekst jest nadesłanym do nas materiałem prasowym. Jeżeli chcesz wysłać do nas informacje o swoim projekcie, jakimś wydarzeniu lub problemie pisz na redakcja@beskidslaski24.pl.